Fizyczny poziom funkcjonowania organizmu

Zabija nas synergia

Już od pierwszej strony tego serwisu wiesz, że choroby i dolegliwości mają co najmniej po kilka przyczyn. Przyczyny te nie tylko razem występują, ale niestety jeszcze ze sobą współpracują. To potęguje nasilenie się objawów chorobowych, a często jest konieczne by w ogóle zachorować.

Małe przypomnienie

Przypomnijmy sobie kilka przykładów synergii (współdziałania) czynników obciążających zdrowie:

– źródłem rtęci (nie jedynym) w mózgu dziecka, jest rtęć obecna w organizmie matki, która przeniknęła do organizmu matki z jej plomb amalgamatowych,

testosteron to męski hormon. Decyduje on m.in. o tym, jak bardzo mężczyzna jest „męski”. Z biegiem lat poziom testosteronu się obniża. Wiąże się to z różnymi dolegliwościami i obciążeniem, że nie jest się już tak bardzo „męskim”, jak kiedyś. To skłania do podjęcia kuracji testosteronem, która niesie ze sobą ryzyko szkodliwych objawów ubocznych. Tu pokazuje swoje nieznane oblicze synergia rtęci i aluminium. Razem są tak toksyczne, że niewielki dodatek testosteronu, który potęguje ich toksyczność, to prawdziwa katastrofa (badanie naukowe dotyczące tego zagadnienia cytuję poniżej). Organizm mężczyzny zawierający rtęć i aluminium sam obniża poziom testosteronu, by uniknąć objawów silnego zatrucia. O wiele za wcześnie i zbyt mocno, niż wynika to z wieku biologicznego. Teraz łatwo można sobie wyobrazić, jak ryzykowna w takiej sytuacji jest kuracja testosteronem.

– obecność toksyn w organizmie jest przyczyną niedoboru grup metylowych, potrzebnych epigenetyce do „wyłączenia” odczytywania genów mikroorganizmów przyczepionych do naszych genów. Inaczej mówiąc, nasz system odpornościowy jest przez to osłabiony i często „łapiemy” infekcje,

– nanocząsteczeki aluminium w organizmie stanowią doskonała pożywkę dla bakterii borelii i całego szeregu poważnych dolegliwości,

– podwyższone pole elektromagnetyczne niskiej i wysokiej częstotliwości kilkadziesiąt razy potęguje agresywność mikroorganizmów chorobotwórczych, w tym także borelii,

– nanocząstęczki aluminium w organizmie plus podwyższone pole elektromagnetyczne sprawiają, że osoba zakażona borelią choruje na dotkliwą postać boreliozy, trudną do opanowania. Te czynniki sprzyjają także zakażeniu płodu przez zainfekowany borelią organizm matki,

– podwyższone pole elektromagnetyczne (elektrtosmog) potęguje rozwój grzybów w organizmie i tych na ścianach mieszkań,

– glifosat ( środek chwastobójczy obecny w pożywieniu) niszczy pożyteczną florę bakteryjną jelit, która stanowi ważną częścią systemu odpornościowego. To powoduje także m.in. nietolerancję na gluten. Któżby pomyślał?

– pasożyty to jeszcze jedno znaczące źródło toksyn w organizmie,

– elektrosmog (telefon komórkowy) otwiera barierę krew-mózg. Dzięki temu do mózgu bez przeszkód wnikają rtęć, ołów, aluminium, glifosat i infekcje,

– synergiczne działanie toksyn i infekcji chorobotwórczych stwierdzono w chorobie Alzheimera i Parkinsona, MS, ALS, autyzmie oraz syndromie ciągłego zmęczenia.

Pomijanie synergii (współdziałania) przyczyn chorób prowadzi do trudności w leczeniu tych chorób. Przykładem tego zjawiska może być autyzm.

Kiedy złe czynniki się nakładają

Ośrodki medyczne na świecie, które potrafią leczyć autyzm z niezwykle dużą skutecznością wskazują, jak autyzm powstaje i co musi się wydarzyć, by pojawiła się ta diagnoza. Każdy lekarz może zweryfikować poniższe informacje:

1. Płód przejmuje większość toksyn krążących w organizmie matki. To jego pierwszy kontakt z rtęcią, aluminium, glifosatem, ołowiem i innymi toksynami. Poniższe badanie naukowe pokazuje mechanizm przenikania ołowiu do organizmu płodu:

Badanie naukowe link

Goyer RA

Transplacental transport of lead.

Environ Health Perspect. 1990 Nov;89:101-5.

Na początku rozdziału o rtęci cytuję badanie naukowe, wskazujące na zatrucie rtęcią przysadki mózgowej płodu. Źródłem tej rtęci są plomby amalgamatowe matek. Objawy zatrucia organizmu rtęcią, ołowiem i aluminium są takie same jak te, występujące przy autyzmie.

2. Płód przejmuje infekcje matki, z czego najpoważniejszym zagrożeniem jest borelia. Towarzyszą jej często Mykoplazma, Chlamydia i wirus Herpes. Ryzyko zakażenia się płodu borelią od matki znacznie potęguje podwyższone pole elektromagnetyczne i obciążenie toksycznym aluminium. Już wiesz z poprzednich rozdziałów tego serwisu, że toksyny i borelia wnikają do organizmu dziecka także wraz z mlekiem matki. Obserwacje kliniczne dzieci autystycznych wykazują, że 80% z nich, jest zakażonych agresywną borelią.

Badanie naukowe link

Bransfield RC, Wulfman JS, Harvey WT, Usman AI.

The association between tick-borne infections, Lyme borreliosis and autism spectrum disorders.

Med Hypotheses. 2008;70(5):967-74. Epub 2007 Nov 5.

Badanie naukowe link

MacDonald AB

Gestational Lyme borreliosis. Implications for the fetus.

Rheum Dis Clin North Am. 1989 Nov;15(4):657-77.

 

3. W czasie porodu dziecko ma kontakt z paciorkowcami, którymi jest zainfekowana matka. Infekcja tymi bakteriami przebiega u matki niezauważalnie. Taki kontakt powoduje, że niewykształcony układ odpornościowy dziecka, po kontakcie z tak groźnym przeciwnikiem, nie jest już w stanie właściwie funkcjonować. Jest to także wysoce prawdopodobny warunek, by borelioza w późniejszym okresie zamiast przebiegać bezobjawowo, występowała z poważnymi objawami. Kontakt z paciorkowcami w czasie porodu dotyczy ok. 50% noworodków, jak wykazuje poniższe badanie naukowe:

%

Noworodków

Badanie naukowe link

M. J. Soto Marió, A. E Vásquez, S. E Illanes

Prevention of Early-onset Neonatal Group B Streptococcal Disease

Rev Obstet Gynecol. 2013; 6(2): 63–68.

4. Podwyższone pole elektromagnetyczne upośledza enzymy i obciąża prawidłowe funkcjonowanie genów. Występują zaburzenia w funkcjonowaniu epigenetyki a czasem nawet uszkodzenie genów. Zaburza się także komunikacja międzykomórkowa. W wyniku tego zaburzone zostają przede wszystkim mechanizmy odpowiedzialne za usuwanie toksyn z organizmu, z komórek nerwowych, w tym z mózgu. Te zaburzenia dotykają aktualnie w różnym stopniu ok. 15-20% dzieci. Poprzez to rośnie ilość toksyn w organizmie dziecka i jego mózgu. Poniższe badanie naukowe wykazuje istotny związek pomiędzy podwyższonym polem fal wysokiej częstotliwości (telefonia komórkowa, łączność bezprzewodowa), a zachorowaniem na autyzm:

Badanie naukowe link

Tamara J Mariea, George L Carlo

Wireless Radiation in the Etiology and Treatment of Autism: Clinical Observations and Mechanisms

J. Aust. Coll. Nutr. & Env. Med. Vol. 26 No.2 (August 2007) pages 3-7

5. Dziecko jest silnie zakażone pasożytami i toksynami przez nie wytwarzanymi. Więcej na ten temat znajdziesz w rozdziale o pasożytach.

6. Takie dziecko, obciążone toksynami, infekcjami, pasożytami, z defektem funkcjonowania epigenetyki i genów, jest już właściwie dzieckiem autystycznym. Tylko jeszcze bez diagnozy. Potrzeba jeszcze nasilenia się tych czynników, co stanowi przysłowiową kropkę nad „i”. Tą kropką nad „i”, która powoduje wykształcenie się pełnego zespołu objawów autyzmu i postawienie takiej diagnozy, jest często wzrost ilości toksyn w organizmie dziecka.

Interesujące wyniki badań tego zagadnienia otrzymali Boyd Haley i Mark Lovell. Wyhodowali kulturę komórek mózgowych. Badali, jak zachowują się te komórki w obecności toksyn. Otrzymali następujące wyniki:

a. Po dodaniu thiomersalu w ciągu 24 godzin obumarło ok. 65% komórek mózgowych.

b. Po dodaniu wodorotlenku glinu (aluminium) w ciągu 24 godzin obumarło 15% komórek mózgowych.

c. Po dodaniu thiomersalu i wodorotlenku glinu, w ciągu 24 godzin obumarły wszystkie komórki mózgowe.

d. W ostatnim eksperymencie do kultury komórek mózgowych oprócz tiomesalu i wodorotlenku glinu dodano jeszcze testosteron. Testosteron jest hormonem męskim, który wzmaga trujące działanie rtęci.

Wynik: już po czterech godzinach obumarły wszystkie komórki mózgowe. Ta synergia w działaniu toksyn i testosteronu tłumaczy także, dlaczego jest znacznie więcej chłopców z autyzmem niż dziewcząt. Tę różnicę powoduje hormon męski testosteron.

e. W hodowli kontrolnej, bez dodatku jakichkolwiek toksyn, obumarło w tym czasie mniej niż 10% komórek mózgowych.

Badanie naukowe link

Boyd E. Haley

Mercury toxicity: Genetic susceptibility and synergistic effects

B.E. Haley/Medical Veritas 2 (2005) 535–542

Tak więc zachorowanie na autyzm wymaga synergii (współdziałania) kilku czynników chorobotwórczych. Z tego punktu widzenia pogląd, że autyzm ma jedną przyczynę nie wydaję się prawidłowy. To może wskazywać także na to, że brak ograniczania wszystkich znanych przyczyn choroby, sprawia trudności w jej leczeniu. Nasuwa się myśl, że zjawisko synergii czynników szkodliwych jest fundamentem szeregu innych chorób, określanych jako „chroniczne”.

Poniższy schemat pokazuje obrazowo nasilanie się fundamentalnych czynników chorobotwórczych i ich synergię, czyli współdziałanie w powstawaniu chorób.

Tragiczny zbieg okoliczności

Jakie mam szanse na zachowanie zdrowia do późnej starości w 21 wieku? Czy wystarczy mi zdrowy tryb życia, z właściwym odżywianiem się, sensowną suplementacją witamin i minerałów, oraz regularnym ruchem/sportem tak, jak to wystarczało jeszcze 40 lat temu?

Poprzez tragiczny zbieg okoliczności:

  • oddycham powietrzem z zawierającym znaczne ilości nanocząsteczek aluminium, które są neurotoksyną niszcząca system nerwowy i mózg. Poza tym działają one synergicznie z innymi toksynami. Tego nie mogę uniknąć,
  • wraz z moim pożywieniem wprowadzam do organizmu istotne ilości glifosatu, toksyny niszczącej układ odpornościowy. Tego nie mogę uniknąć,
  • 24h na dobę przebywam w podwyższonym polu elektromagnetycznym. Powoduje to ciągłe otwarcie bariery krew-mózg i swobodny przepływ do mózgu toksycznych rtęci, aluminium, glifosatu, toksyn pasożytów, metali ciężkich. Elektrosmog niszczy enzymy, które decydują o odtruwaniu mózgu i usuwaniu toksyn z organizmu. Najdokuczliwsze na co dzień jest to, że poprzez elektrosmog nie mogę spać tak głęboko, by sen przynosił wypoczynek i regenerację organizmu. Tego nie potrafię uniknąć,
  • infekcje uprzykrzają mi życie, często sięgam po antybiotyki, ponieważ mój system odpornościowy nie spełnia już swojego zadania, a elektrosmog potęguje agresję bakterii, wirusów i grzybów. Tego nie potrafię uniknąć.

Czyżby była to sytuacja bez wyjścia?

  • A jeśli usunę toksyny z krwiobiegu, z przestrzeni międzykomórkowej, z wnętrza komórek i z jądra komórkowego, a także z mózgu i nerwów, to zachowam zdrowie na lata? – Nie, nie zachowam.
  • To może zredukuję elektrosmog z swoim otoczeniu tak bardzo, że nie będzie już obciążeniem dla mojego organizmu, czy wtedy zachowam zdrowie? – Nie, nie zachowam.
  • A jeśli uda mi się wyciszyć infekcje w jakiś sposób, to zachowam zdrowie na lata? – Nie, nie zachowam.
  • Ale to już na pewno zachowam zdrowie na lata, jeśli pozbędę się pasożytów, przywrócę właściwe funkcjonowanie układu odpornościowego i jelit, zadbam należycie o właściwą ilość witamin i minerałów w pożywieniu, odchudzę się i będę regularnie ćwiczyć, czy tak? – Nie, wtedy też nie zachowam zdrowia.

Dla zachowania zdrowia na lata należy usunąć toksyny, zredukować elektrosmog, odbudować układ odpornościowy, potem wyciszyć infekcje, poprawić biochemię organizmu. Należy zrobić to wszystko razem.

Jeśli zrobię to wszystko solidnie, to odczuję że:

  • poprawia się moja pamięć,
  • znika uczucie ciągłego wręcz niemożliwego do przezwyciężenia zmęczenia,
  • wraca głęboki zbawienny sen dający wypoczynek i regenerację organizmowi,
  • biochemia organizmu powraca do równowagi,
  • burnout zastępują chęć i siły do działania i nowych wyzwań,
  • pojawia się uczucie, że zegar biologiczny zaczął się cofać, zamiast gnać do przodu.

To jest taka ciekawa i nawet ładna wizja. Czytając taki tekst 4 lata temu uśmiechnąłbym się z niedowierzaniem dostrzegając, że to brzmi nawet całkiem logicznie. Dziś się tylko uśmiecham, z dwóch powodów:

  • po pierwsze – sam to napisałem,
  • po drugie – to jest dokładnie to, wydarzyło się w ostatnich latach z moim zdrowiem.

Synergię, czyli współdziałanie najpoważniejszych czynników szkodliwych i chorobotwórczych należy pokonać synergią działań te czynniki eliminujących. Wtedy wydarzy się coś, co będzie zaskakujące i zachwycające: odczucie na sobie, że tak to właśnie działa.

Wyobraź sobie samochód po kapitalnym remoncie. Przygotowany został na to, by jeździć nim bezpiecznie i bezproblemowo jeszcze kilka ładnych lat. Tylko że silnik nie wiadomo dlaczego gaśnie. Nie można swobodnie jeździć tym samochodem. Powtórna diagnostyka włącznie z komputerową nie rozwiązuje problemu. Pojawia się myśl, by sprzedać tego „grata”, choćby na złom. Nagle przyczyna tego stanu rzeczy zostaje odkryta: zacina się hamulec ręczny i nawet po jego zwolnieniu samochód jeździ „na hamulcu ręcznym”. Tak niewiele potrzeba, by samochód spełniał znów swoje zadanie. Jedna drobna naprawa w warsztacie.

Czynniki chorobotwórcze które poznajesz w tym serwisie, są jak zepsuty i ciągle zaciągnięty hamulec ręczny w samochodzie. Bez ich eliminacji powrót lub zachowanie zdrowia na progu trzeciego dziesięciolecia 21 wieku będzie mało prawdopodobny, tak jak to, że samochód będzie jeździć z zaciągniętym hamulcem ręcznym.

Jeszcze jedna myśl natrętnie domaga się przelania na papier:

Jeśli usunę, lub znacznie ograniczę poznane tu czynniki chorobotwórcze, to idąc kiedyś do lekarza, będę oczekiwać pomocy. Ale z dużym prawdopodobieństwem nie będę oczekiwać cudu.

Przygotowałem w Instrukcji „Jak blokować choroby 21 wieku, oraz odzyskać zdrowie i dobre samopoczucie” dokładne przepisy na odpowiednie kuracje i dokładny opis ich stosowania, dla ograniczenia synergii czynników, o których piszę w tym serwisie. Kuracje te stworzyła i sprawdziła w praktyce grupa lekarzy, która zajmuje się omawianą tu problematyką od dziesięcioleci. Kuracje te zostały dostosowane do warunków w naszym kraju, przetestowane i potwierdzone w swojej skuteczności.

Jeżeli się jeszcze nie wpisałeś/łaś na listę, to gorąco zachęcam 🙂
(wystarczy 1 raz w dziale „Przyczyny wszystkich chorób”, dla otrzymania takich informacji)

Teraz już wiesz wszystko, co chciałem Ci powiedzieć o mało znanych czynnikach niszczących zdrowie i dobrym samopoczuciu na początku 21 wieku.

Przejdź do INSTRUKCJI „Jak blokować choroby 21 wieku, oraz odzyskać zdrowie i dobre samopoczucie”

Strona główna

POWRÓĆ 

Stres

CZYTAJ DALEJ 

Instrukcja

CZYTAJ DALEJ 

Produkty

CZYTAJ DALEJ 

FAQ

Prosimy nie kopiować treści.
0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyDo produktów