Elektromagnetyczny poziom funkcjonowania organizmu

Elektrosmog

Zaczyna się to niezauważalnie. Tracimy pełnię radości życia, znika gdzieś nasza kreatywność, niezauważalnie… odczuwamy ciągłe zmęczenie.  Po weekendzie nie jesteśmy bardziej wypoczęci niż w normalny, roboczy dzień. Nie pamiętamy, kiedy nasz sen był spokojny, głęboki, bez przebudzania się w nocy, bez męczących snów. Czy budzimy się w normalny dzień, wypoczęci i rześcy? Co to w ogóle ma znaczyć rześko? To znaczy, że budzimy się sami, przed budzikiem, pełni sił i energii, z ochotą by „coś zrobić”, bez włączania drzemki, gotowi na nawet symboliczną gimnastykę poranną. Rozpiera nas energia. Pamiętasz taki poranek? Może chociaż podczas urlopu?

Obniża się potencja seksualna, kobiety odczuwają zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy, pogarsza się wzrok.  Oczywiście, że lat nam nie ubywa. Ale te objawy pojawiają się kilka dziesięcioleci za wcześnie. Można to zauważyć po sobie, lub poprzez masowy wysyp reklam środków na każdą taką dolegliwość. Jakby te środki były smakowitymi cukierkami dla łakomczuszków. Ta sytuacja występuje od niedawna i niepokojąco się nasila. Co jest tego przyczyną tego stanu rzeczy?

Nasilenie takich objawów obserwuje się od początku 21 wieku. Większość badań przyczyn tego zjawiska wykonano w latach 2000 – 2005. Zaskoczy cię może fakt, że dziś tych badań nie można już powtórzyć.

Od ponad 15 lat znajdujemy się bez przerwy w zasięgu stacji nadawczych telefonii komórkowej. To spowodowało, że suma obciążeń organizmu polem elektromagnetycznym (telefonia komórkowa to tylko część obciążeń) przekroczyła punkt krytyczny. Z tak dużym natężeniem pola elektromagnetycznego organizm nie potrafi sobie już poradzić. Dotyczy to wszystkich: od płodu po starców. A badań nie można powtórzyć dlatego, że nie ma dziś grupy ludzi, żyjących w warunkach współczesnej cywilizacji, nie obciążonych podwyższonym polem  elektromagnetycznym. To byłaby grupa porównawcza do grupy badanej, na wpływ podwyższonego pola elektromagnetycznego na organizm ludzki.

Prof. Henry Lai z Departamentu Bioinżynierii Uniwersytetu w Waszyngtonie przedstawił w marcu 2008r. na Radzie Technologii Bezprzewodowej wyniki swoich badań. Wykazał istotne oddziaływanie wytwarzanych przez człowieka fal elektromagnetycznych na biologiczne efekty i zakłócenia w organizmie.

Wskazał następujące obszary organizmu:

  • zakłócenia genetyczne,
  • nowotwory,
  • nienormalne zachowania,
  • elektrofizjologia organizmu,
  • system nerwowy,
  • zakłócenia w procesach komórkowych,
  • otwarcie dla toksyn bariery krew-mózg,
  • system krwionośny,
  • przemiana materii, zakłócenia płodności i ciąży,
  • obniżona odporność na stres,
  • osłabiony system odpornościowy.

Może na początku dziwić różnorodność i ilość tych zakłóceń. Nie będzie to tak niewiarygodne, jeśli odniesiemy do badania przeprowadzonego na Uniwersytecie w Atenach. Enzymy są niezbędne do przebiegu każdej reakcji chemicznej w organizmie. Ich brak blokuje te reakcje, ogranicza funkcje i systemy działania organizmu, oraz ułatwia infekcjom atak na organizm. Badano wpływ fal elektromagnetycznych typowych stacjonarnych telefonów bezprzewodowych i Wi-fi na enzymy. Z 1000 przetestowanych enzymów te fale elektromagnetyczne zniszczyły w ciągu 8 miesięcy 143 enzymy. Mimo iż nie brzmi to groźnie dla nie-biologa, to taki atak na organizm, można by porównać do ataku tsunami na nadmorską miejscowość. Myślę, że aktualnie każdy z nas jest wystawiony bez ochrony, na działanie tych fal elektromagnetycznych, dłużej niż 8 miesięcy.

Badanie naukowelink

Adamantia F Fragopoulou

Brain proteome response following whole body exposure of mice to mobile phone or wireless DECT base radiation.

Electromagn Biol Med 2012 Dec 20;31(4):250-74. Epub 2012 Jan 20.
Department of Cell Biology and Biophysics, Athens University, Athens, Greece.

Podobne badania wykazały niszczenie przez takie fale enzymów odpowiedzialnych za odtruwanie organizmu z metali ciężkich. W 2007 roku wykazano istotną rolę fal elektromagnetycznych w powstawaniu autyzmu i ich uwzględnieniu przy jego leczeniu. Ważne dla każdego z nas badanie przeprowadził w 2002 roku Roger Santini. Zbadał pogorszenie się samopoczucia u osób mieszkających w pobliżu stacji nadawczej telefonii komórkowej. Za kryterium przybrał odległość mieszkania od stacji nadawczej. Objawy pogorszenia samopoczucia nie są związane z konkretną chorobą.

Wykazał, że w odległości do 300m od stacji nadawczej telefonii komórkowej, po jej zainstalowaniu, wystąpiły następujące objawy:

  • zmęczenie,
  • zaburzenia snu,
  • bóle głowy,
  • dyskomfort,
  • trudności w koncentracji,
  • depresja,
  • zanik pamięci,
  • zaburzenia wzroku,
  • drażliwość,
  • osłabienie słuchu,
  • problemy ze skórą,
  • zaburzenia układu sercowo-naczyniowego,
  • zawroty głowy,
  • brak apetytu,
  • zaburzenie zdolności poruszania się,
  • mdłości.

Badanie naukowelink

Santini R, Santini P, Danze JM, Le Ruz P, Seigne M.

Investigation on the health of people living near mobile telephone relay stations: I/Incidence according to distance and sex.

Pathol Biol (Paris). 2002 Jul;50(6):369-73.

Od roku 2002 w którym przeprowadzono to badanie, weszły do użycia nowe, szybsze technologie transmisji danych w telefonii komórkowej. Pojawili się także nowi operatorzy. Dlatego obecnie na jednym maszcie montuje się kilka anten nadawczych różnych operatorów sieci. Nie wiem, czy te zmiany nie spowodowały, że bezpieczna odległość od stacji nadawczej telefonii komórkowej nie wynosi obecnie znacznie więcej niż 300m, jak to określił w swoim badaniu Santini w roku 2002.

Fot. Typowa stacja nadawcza telefonii komórkowej, z licznymi nadajnikami.

Fot. Stacje nadawcze telefonii komórkowej są montowane bez zachowania jakichkolwiek odległości od domów mieszkalnych.

Ale to niestety jeszcze nie wszystkie aspekty niszczenia zdrowia przez pole elektromagnetyczne o podwyższonym natężeniu. Dający wiele do myślenia eksperyment przeprowadził naukowiec badający toksyny grzybów. Porównał dwie identyczne kultury grzybów wytwarzających alfatoksyny. Jedna hodowla grzyba została osłonięta siatką Faradaya (zablokowano działanie fal elektromagnetycznych), a obok drugiej hodowli grzyba umieszczono typowy router Wi-fi. Po tygodniu porównano ilość komórek grzyba i ilość wydzielanych przez nie toksyn. Hodowla poddana działaniu fal elektromagnetycznych z routera Wi-fi wykazała 12 razy większą ilość komórek grzyba i …UWAGA!… 600 razy większą ilość wydzielanych toksyn. Mikroorganizmy atakowane przez fale elektromagnetyczne bronią się w taki właśnie sposób.

To jest prawdopodobną przyczyną tego, że w ostatnich 15 latach nastąpił niespotykany dotąd w historii wzrost agresywności borelii i innych mikroorganizmów chorobotwórczych. Coraz rzadsze jest bezobjawowe zainfekowanie borelią, co w ubiegłym stuleciu było normą.

Artykuł naukowy – link

Wolfgang Maes

Was haben Mikroorganismen mit elektromagnetischen Feldern zu tun?

Borreliose und Co. plus Elektrosmog
Sonderdruck aus WOHNUNG+GESUNDHEIT, Heft 145, 2012

To były te złe wiadomości.
Jest też dobra wiadomość: możemy zapobiegać osłabieniu i niszczeniu zdrowia przez pole elektromagnetyczne.

Co do tego potrzeba? Po pierwsze rzetelnej wiedzy, do której trudno dotrzeć. Znajdujemy wszystko: od opinii pełnej negacji szkodliwości tych fal, aż do apokaliptycznej wizji totalnej degeneracji rodzaju ludzkiego. Pełno jest opinii, poglądów, pretensji do rządów i koncernów. Emocje zastępują rzeczowe fakty, które obejmowałyby całość tego zjawiska. Ale dopiero całościowe podejście pozwala na właściwą ocenę tego zjawiska. Jestem bezpieczny czy zagrożony? Co jest zagrożeniem? Czy mnie to dotyczy? Kiedy zagrożenie jest największe? Jak wyeliminować to zagrożenie na tyle, by nie było ono czynnikiem niszczącym moje zdrowie? Będzie mnie stać na takie zabezpieczenia? Czy to, co oferuje rynek naprawdę działa jak tego oczekuję? 

Nikt nie ochroni Twojego zdrowia za ciebie. Każdy musi sam przejąć odpowiedzialność za siebie i znaleźć rozwiązanie tego problemu dla siebie. I to bez obwiniania kogokolwiek.

Kiedy zagrożenie podwyższonym polem elektromagnetycznym jest istotne? Decyduje o tym miejsce, w którym się znajdujesz oraz rodzaj i intensywność fal, które na ciebie działają. Najważniejszym miejscem jest miejsce, w którym śpisz. Potem miejsce pracy, a na koniec dopiero miejsce, w którym najczęściej przebywasz w domu.

Źródła szkodliwego pola elektrycznego i magnetycznego należy zdefiniować osobno. Różnią się one oddziaływaniem na organizm i sposobem ich neutralizacji.

  1. Pole elektryczne niskiej częstotliwości:
    urządzenia i przewody podłączone do prądu – komputer, laptop, drukarka, monitor, czajnik elektryczny, itp. a także przedłużacze pod napięciem i przewody w ścianach, trakcja kolejowa i tramwajowa, linie wysokiego napięcia.
  2. Pole elektryczne wysokiej częstotliwości:
    stacje nadawcze telefonii komórkowej, telefon komórkowy, telefon bezprzewodowy, bezprzewodowy Internet (Wi-fi), łączność bezprzewodowa (Bluetooth).
  3. Pole magnetyczne:
    towarzyszy polom elektrycznym jak w pkt. 1.
  4. Zakłócenia geopatyczne tzw. popularnie „żyły wodne”

Działanie tych pól na organizm sumuje się i potęguje ich szkodliwe działanie. Aż przekracza to możliwości obronne organizmu. Jakie ważne procesy życiowe zostają zakłócone w pierwszej kolejności? To jest naprawdę ważne i interesujące pytanie.

Podwyższone pole elektromagnetyczne (elektrosmog) blokuje wytwarzanie w czasie snu melatoniny w mózgu. Melatonina jest niezbędna dla osiągnięcia fazy snu delta, w której to fazie organizm się regeneruje. Bez snu w fazie delta organizm starzeje się po prostu o wiele szybciej, niż to natura dla nas przewidziała. Melatonina jest także najważniejszą substancją dla odtruwania mózgu.

To, że obecność toksyn w mózgu jest konieczna dla powstania chorób Parkinsona i Alzheimera wiesz już z rozdziału o toksynach. Jeśli do tego dodamy, że telefonowanie przez komórkę znacznie ułatwia toksynom pokonanie bariery krew-mózg i wniknięcie do mózgu, to obraz zagrożenia jest wysoce niepokojący. Zażywanie preparatów zawierających melatoninę niestety nie powoduje wzrostu jej zawartości w mózgu, do poziomu koniecznego dla zdrowia. Błędne koło się zamyka.

Prowadzenie długich rozmów przez telefon komórkowy wpływa na siatkówkę oka i pogorszenie wzroku. Telefonia komórkowa istnieje zbyt krótko, by można było z całą pewnością stwierdzić, że długotrwałe korzystanie z telefonu komórkowego wywołuje choroby nowotworowe mózgu. Jednak dane którymi dysponują badacze tego zagadnienia są wysoce niepokojące. Osobiście nie zamierzam zostać „przypadkiem doświadczalnym”, który tę tezę zweryfikuje.

Współczesne miejsce pracy w biurze niesie z sobą kolejne zagrożenie. Włączony komputer, laptop, drukarka, telefon wystarczą, by natężenie pól elektromagnetycznych niskiej częstotliwości obciążało tarczycę. W domu są to także włączone do prądu telewizor, czajnik, przewody w ścianie pod napięciem, itp. To znaczy, każdy odbiornik prądu podłączony do sieci emituje fale elektomagnetyczne niskiej częstotliwości. Nawet jeśli jest wyłączony na przycisku lub pilocie. Te urządzenia oddziałowują na organizm na odległość ok 50-80cm. Czy w Twojej sypialni są tacy „złodzieje snu”?

Czy te objawy Twoim zdaniem występują rzadko, czy może stają się powszechne? Sporo osób, szczególnie kobiet odczuwa to dotkliwie, nawet jeśli nie została im jeszcze postawiona diagnoza niedoczynności tarczycy. Dobrze jest także wiedzieć, (bez szczegółowych i zawiłych zależności), że niedoczynność tarczycy utrudnia kobietom zajście w ciążę, utrudnia jej prawidłowy przebieg i jest obciążeniem dla mającego się narodzić dziecka.

Zakłócenia geopatyczne

Pozostaje jeszcze wyjaśnić zagadnienie zakłóceń geopatycznych, czyli tzw. „żył wodnych”  Niewiele się na ten temat mówi, choć radiestezja zajmuje się tym zagadnieniem ze sporymi sukcesami od dziesięcioleci.

Przebywanie w miejscach wykazujących zakłócenia geopatyczne, szczególnie jeśli jest to miejsce na którym się śpi, jest znacząco szkodliwe dla zdrowia i dobrego samopoczucia.

Osoby, które przesunęły swoje łóżko z miejsca z „żyłami wodnymi” na „zdrowe miejsce” i przez to nareszcie dobrze śpią, zgodzą się z tym poglądem. Osoby, które nie odczuwają żadnej różnicy w tym zakresie, po prostu to ignorują. Naukowcy nie udowodnili swoją aparaturą istnienie tych zakłóceń, a radiesteci potwierdzają w praktyce przydatność ich eliminacji. Brakuje jednoznacznego, niepodważalnego dowodu na szkodliwość zakłóceń geopatycznych. Takiego, który każdy mógłby zaakceptować. Kilka lat temu, całkiem przypadkowo, taki dowód został odkryty.
Na konferencji o tematyce zdrowotnej producenci sprzętu medycznego prezentowali urządzenie do pomiaru zmienności rytmu zatokowego serca – HRV (Heart Rate Variability).

Było to urządzenie w formie kamizelki, do badania pracy serca metodą EKG. Uczestnicy konferencji, którzy poddali się temu badaniu, otrzymali wynik osób chorujących na serce. Zapanowało zaskoczenie i niedowierzanie. Dzięki sugestii jednego z uczestników konferencji sprawdzono miejsce pomiaru HTV pod względem zakłóceń geopatycznych. Przesunięto miejsce pomiaru o pół metra na strefę wolną od ”żył wodnych”. Powtórzono badanie tych samych osób, które już wcześniej były badane.

Tym razem wynik badania był z wszech miar zadowalający.  Wystarczyło kilkanaście minut przebywania na miejscu z zakłóceniami geopatycznymi, by zdrowy organizm funkcjonował tak jak chory na serce. To było tylko kilkanaście minut, a nie wielogodzinna walka w łóżku o dobry sen i to dzień w dzień. Czy możesz sobie wyobrazić jak bardzo zakłóca to zdrowie przede wszystkim dzieciom, chorym, czy osobom starszym?

Czy to znaczy, że należy zrezygnować z technologii która nam tak bardzo ułatwia życie i pracę? Na pewno nie! Po pierwsze jest to niemożliwe, a po drugie nikt tego nie chce. Ja także nie chcę rezygnować z tych udogodnień.

W latach 50-tych 20 wieku gwałtownie wzrosła ilość wypadków samochodowych z poważnym uszczerbkiem dla zdrowia. Zamiast zrezygnować z samochodów, uczyniono je bezpiecznymi. Wynaleziono pasy bezpieczeństwa, airbag, systemy wspomagania hamowania (ABS) i wiele innych usprawnień poprawiających bezpieczeństwo jazdy samochodem. To samo należy zrobić z technologią stwarzającą zagrożenie dla zdrowia poprzez emisję szkodliwych fal elektromagnetycznych – nauczyć się korzystać z niej bezpiecznie.

 

Nasuwa się pytanie:

Które źródła elektrosmogu są najpoważniejszym zagrożeniem dla zdrowia i jak w prosty i skuteczny sposób można się przed nimi chronić ?

p
  • przygotuję materiały z pomiarem elektrosmogu w typowych mieszkaniach i na miejscu pracy,
  • przedstawię potwierdzone pomiarami proste sposoby na ochronę przed szkodliwym polem elektromagnetycznym (elektrosmogiem)

Jeżeli się jeszcze nie wpisałeś/łaś na listę, to gorąco zachęcam 🙂
(wystarczy 1 raz w dziale „Przyczyny wszystkich chorób”, dla otrzymania takich informacji)

Ale to jeszcze potrwa. Dlatego już teraz przekażę ci najważniejsze informacje, które możesz od razu wykorzystać (na razie bez udokumentowania pomiarami).
Zagrożenia na które mamy wpływ:

  • Telefon bezprzewodowy składający się z bazy i słuchawki (nie komórkowy).
    Obojętnie jak bardzo go lubisz i jak bardzo ułatwia Ci życie, spakuj go do skrzynki i wynieś do piwnicy, jeśli szkoda Ci go wyrzucić, lub wystaw na allegro.
  • Bezprzewodowy Internet w domu Wi-Fi.
    Najlepiej przełącz Internet na kabel i wyłącz Wi-Fi (wyłącza się Wi-Fi poprzez stronę internetową dostawcy Internetu – precyzyjnie mówiąc panel konfiguracji routera). Jeśli to dla Ciebie zbyt wiele, to włączaj Wi-Fi tylko na czas korzystania z niego (każdy router ma guzik ON / OFF).
    Bezkompromisowo i bez dyskusji wyłączaj z prądu router na czas snu.
  • Wyłączaj z gniazdek wszystkie odbiorniki prądu w sypialni (TV itp.). Najlepszym rozwiązaniem jest wyłączenie bezpieczników na noc, z pokoju w którym się śpi. Wyłączenie prądu na listwie do której są podłączone kable odbiorników prądu jest rozwiązaniem kompromisowym. Szczególnie jeśli gniazdko jest za meblem, i jest niedostępne. Lepszy rydz niż nic.
  • Na czas snu przełącz komórkę na tryb samolotowy – budzik działa normalnie.
  • Jeśli jeszcze teraz nie wysypiasz się dobrze, to znajdź dobrego radiestetę, który sprawdzi zakłócenia geopatycznie na miejscu snu. W przygotowywanym raporcie pokażę Ci jak można samemu zniwelować zakłócenia geopatyczne na miejscu snu.
  • Zadbaj o to by w sypialni było ciemno i cicho.
  • Sprawdź na stronie beta.btsearch.pl czy w odległości do 400m od Twojego mieszkania znajduje się jedna, lub kilka stacji nadawczych telefonii komórkowej. Jeśli tak, to zagrożenie elektrosmogiem można traktować jako szkodliwe. Wtedy już bezkompromisowo zastosuj powyższe zalecenia. Dla porównania znajdź na mapie centrum Warszawy i zobacz ile stacji nadawczych telefonii komórkowej może zostać zainstalowanych w promieniu 400m. Każdy kolor na stacji nadawczej, to dodatkowy operator lub inne pasmo częstotliwości.
    UWAGA: Mapa przestała wyświetlać się prawidłowo. Należy przesuwać mapę na obszar, który chcesz sprawdzić i odpowiednio przybliżyć. Odczekaj kilka chwil aż się mapa załaduje z zaznaczonymi stacjami nadawczymi telefonii komórkowej. Kliknięcie na maszt wyświetla wszystkich dostawców i wszystkie pasma zainstalowane na maszcie. Przy za małym przybliżeniu mapa może nie doładować danych wszytkich stacji. Na te utrudnienie nie mamy wpływu, szczegóły można znaleźć na stronie mapy w menu „Dlaczego mapa nie wyświetla się poprawnie?”.

Pamietaj, że obciążenia organizmu przez poszczególne źródła pola elektromagnetycznego działają synergicznie. To znaczy, że się sumują. Dlatego tak ważne jest każde jedne, choćby najmniejsze, obniżenie natężenia pola elektromagnetycznego.

Jak z tego punktu widzenia należałoby ocenić dążenia do instalowania dodatkowo nowych generacji telefonii komórkowej? Czy instalowanie wszędzie darmowego Wi-fi od szkół począwszy, poprzez restauracje, budynki użyteczności publiczne aż do placów miejskich to więcej korzyści czy szkody? Pozostawiam tę kwestię otwartą.

beta.btsearch.pl

(Centrum Warszawy)

Jeszcze jedno ważne spostrzeżenie:

Natężenie fal elektromagnetycznych dochodzące z mieszkań sąsiadów jest niewielkie, w porównaniu z falami odbiorników i nadajników, które sami sobie w mieszkaniu podłączyliśmy.

Jest i dobra wiadomość.

Wbrew mojemu oczekiwaniu nawet bliskość stacji nadawczej telefonii komórkowej nie powodowała natężenia pola elektromagnetycznego wysokiej częstotliwości w kilku przypadkach. To były np. mieszkania w blokach z wielkiej płyty, z lat 70-tych ubiegłego stulecia. Nasuwa się tylko jedno wytłumaczenie: wielka płyta ze względu na to, że jest odlewem z betonu, działała jak klatka Faradaya i nie przepuszczała fal pola elektromagnetycznego. Natomiast włączony router Wi-fi w takim mieszkaniu powodował silne natężenie pola elektromagnetycznego, jakby ściany działające jak klatka Faradaya zatrzymywały promieniowanie w środku. Potwierdzenie tego spostrzeżenia i wyciągnięcie jednoznacznych wniosków, wymaga dalszych badań i pomiarów. Jeśli źle śpisz to koniecznie zastosuj się do powyższych zaleceń.

Historia magistra vitae est.

Historia jest nauczycielką życia. To łacińskie przysłowie znaczy, że z historii można się wiele nauczyć. Wszystko co się dzieje, już się kiedyś wydarzyło. I dziś działają te same mechanizmy funkcjonowania człowieka w świecie. Znając historię, można przewidzieć prawdopodobny koniec aktualnych wydarzeń. Popatrz na poniższą fotografię.

W 1952 roku przeprowadzono w Nevadzie próbę wybuchu bomby atomowej. Na to wydarzenie, pokazujące światu potęgę Stanów Zjednoczonych zaproszono rzeszę prominentów. Od gubernatorów po aktorów. Widzowie jako jedyną ochronę stosują ciemne okulary. Siedem lat wcześniej zrzucono bombę atomowa na Hiroszimę i Nagasaki. Wiedziano już doskonale o skutkach działania bomby. Mimo to doborowe towarzystwo świetnie się bawiło. Bardzo udana impreza. Nikt nie ucierpiał, niczego nie poczuł, co mogłoby zaniepokoić. Mimo tego, wszyscy uczestnicy tego wydarzenia zmarli w ciągu następnych ośmiu lat na skutki choroby popromiennej.

Czy obecne beztroskie obchodzenie się z falami elektromagnetycznymi, których poziom dawno przekroczył poziom tylko i wyłącznie „szkodliwy”, nie przypomina historii testu atomowego z 22 kwietnia 1952r. w Nevadzie?

Nie podejmuję się wyciągnięcia wniosków. To należy do polityków i urzędników, którzy mają siłę sprawczą i potrafią na wszystko stworzyć normy.
Ja chcę żyć w bezpiecznym świecie. Tylko tyle.

lub przejdz od razu do najbardziej interesującego Cię działu

Strona główna

POWRÓĆ 

Stres

CZYTAJ DALEJ 

Instrukcja

CZYTAJ DALEJ 

Produkty

CZYTAJ DALEJ 

FAQ

Prosimy nie kopiować treści.
0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyDo produktów